niedziela, 3 lutego 2013

Takie tam

Zabrałam się za maluteńkie maczki. Bardzo mi się spodobały. To taka odskocznia od stresów ostatnich dni... Pierwszy etap - kolor niebieski. Dzbanek już prawie widać.


2 komentarze:

Ewa -Książka ,druty .... pisze...

czekam na końcowy efekt - ewa

Anonimowy pisze...

Piękne misterne prace ,igiełkomania jak u starych mistrzów -życzę powodzenia Janusz